
Imię Nazwisko: Maciej Wieczorek
1. Jak zaczęła się twoja przygoda z systemem MLM?Parę lat temu w innej firmie. Od tego czasu wiele się nauczyłem, wyciągnąłem mnóstwo wniosków i stworzyłem zupełnie nowy model działania. Już w 2008r. jako jeden z pierwszych w Polsce wykorzystałem do działania w MLM zasady marketingu internetowego, a później rozwinąłem to na poziom, który dziś pozwala odnosić sukcesy z łatwością mi i moim współpracownikom. 2. Twoje sukcesyZdobycie mojej żony. 21% i A-Klasa w 3 miesiące. Kilka świetnie funkcjonujących firm szkoleniowych. Autorski system do nauki języków obcych LangPower, który pomógł już setkom osób nauczyć się języka. Utworzenie Business Support Group - grupy ludzi, działających w MLM na skalę światową, w wielu rożnych językach. Lata prowadzenia szkoleń z zakresu NLP, psychologii, motywacji i perswazji. Setki udanych interwencji osobistych z ludźmi robiącymi sobie depresję, nieśmiałość i inne bzdury. Mnóstwo szkoleń u trenerów polskich i zagranicznych. Widzenie pieniędzy tam, gdzie wielu by ich nie widziało. No i sukcesem jest każda osoba z mojej grupy, która osiąga/będzie osiągać zamierzone rezultaty. 3. Twoje cele na przyszłośćRozwinięcie mojej grupy na kolejne kilkanaście państw. Zrobienie Diamenta na Klonie w oparciu o grupę czysto hiszpańską. 5 diamentowych klonów. Otworzenie fundacji pomagającej ludziom na wielu kontynentach i w wielu dziedzinach. 4. Twoje porażkiByły nie wtedy, gdy coś schrzaniłem, lecz wtedy, gdy schrzaniłem i nie wyciągnąłem wniosków. Bo jak schrzanisz i wyciągniesz wnioski, to nie tylko nie uważam tego za porażkę, ale też za niezbędny krok w drodze do dużego sukcesu, czyli element zwycięstwa. Porażką nie jest, gdy coś nie wyjdzie, lecz gdy się poddasz. A ja się nie poddaję, bo i nie widzę ku temu powodów. 5. Co najbardziej doceniasz w MLM?Dźwignię, czyli to, że możesz wykonać pracę wartą 1000h pracując np. 4h dziennie dzięki temu, że działa z Tobą tyle osób. A co za tym idzie - cel nadrzędny, czyli wolność. Ludzie myślą zazwyczaj, że biznes robi się dla pieniędzy, samochodów, szczęścia, podróży itp. A biznes zawsze robi się przede wszystkim dla wolności. 6. Kilka słów od siebieŻyję idealnie. Pracuję, ile chcę, zarabiam, ile chcę, robię to, co chcę i jak chcę. Spędzam dużo czasu z rodziną, mam czas na pasje, poznaję świat, buduję biznesy międzynarodowe, działając m.in. w Hiszpanii, Holandii, Anglii, Irlandii, Francji, Włoszech, Rosji, Kanadzie, Danii itd. Poznaję ludzi w wielu miejscach świata, komunikując się w wielu językach obcych. Od lat nie pracuję na etacie i nie wyobrażam sobie już powrotu do tamtego czasu, kiedy ktoś mówił mi, co i jak mam robić. A to, co w tym wszystkim najlepsze to fakt, że nie było to kwestią ani szczęścia, ani też wyjątkowego talentu, a jedynie pracy i konsekwencji. Co oznacza, że również Ty - który to czytasz - możesz osiągać te i inne sukcesy, bo i Ciebie stać na włożenie pracy i konsekwencji w Twoje idealne życie.
|